Śpiewać każdy może…

Śpiewać każdy może…

…bo każdy dysponuje narzędziem umożliwiającym śpiewanie. Głos, jako jedyny instrument muzyczny, stanowi integralną część organizmu człowieka. Aparat głosowy, wykształcony ewolucyjnie przede wszystkim w celach komunikacyjnych, okazał się być tak sprawny, że był i jest w stanie funkcjonować także w dziedzinie sztuki, być medium swoistej komunikacji w wymiarze artystyczno-estetycznym, w sferze nastrojów i emocji.

Odkrywanie ludzkiego głosu jako narzędzia ekspresji artystycznej było wielowiekowym procesem. Jednym z punktów zwrotnych, który uznać można za fundament nowożytnego postrzegania i traktowania głosu był przełom wieków XVI i XVII. Po okresie renesansowej polifonii, gdzie rola głosu ograniczała się do bycia elementem struktury muzycznej, pojawienie się idei opery przyniosło nowe wymagania a zarazem odkryło niewykorzystywany dotąd potencjał głosu. Tu okazało się, iż głos to ogromne bogactwo brzmień, środków wyrazowych, rejestrów, możliwości artykulacyjnych. Głos uniezależnił się od bycia jedynie swoistym składnikiem konstrukcji muzycznej, ujawnił swą indywidualną naturę i zyskał własną tożsamość. Głosowi powierzano coraz bardziej wyrafinowane zadania artystyczne w operach, kantatach i oratoriach, później jego żywiołem stała się romantyczna pieśń, wreszcie nowy rozdział w odkrywaniu możliwości głosu przyniósł wiek XX, który otworzył przed nim nowe rodzaje i gatunki muzyki oraz szerokie pole wokalnego eksperymentu.

Zdumiewające jest tu to, iż wobec tylu już znanych formuł, technik i estetyk wokalnych, nasz głos – jako narząd naszego organizmu – wciąż jest ten sam i wciąż pozostaje nie do końca odkryty. Znakomicie wpisuje się w najrozmaitsze nurty i konwencje muzyczne, potrafi być niezwykle elastyczny, a zarazem w każdym z tych nurtów wiarygodny i naturalny.

W dziejach muzyki, w poszczególnych epokach i stylach zmieniały się instrumenty, wiele z nich przemijało, niektóre ginęły niemal bezpowrotnie, inne mają znaczenie tylko historyczne. Większość instrumentów ewoluowała, chcąc – ze zmiennymi rezultatami – utrzymać się w praktyce muzycznej, być przydatnymi w zmieniającej się muzycznej rzeczywistości. Głos – mimo, iż nie ulegał wszak fizjologicznym zmianom – w obliczu wyzwań owych nowych stylów w muzyce, na ich potrzeby odkrywał ‘jedynie’ kolejne pole swych możliwości i okazywał się niezastąpiony w tworzeniu kolejnych gatunków i konwencji: bel canta, pieśni, songu, jazzu, rocka… Z owej uniwersalności głosu jako dźwiękowego narzędzia wynika fakt największego z pewnością w dziejach muzyki stylistycznego i gatunkowego zróżnicowania obszaru, w którym obecny jest ludzki głos.

Sytuacja ta oraz przekonanie o atrakcyjności – znanych z przeszłości, ale także tych wciąż nieujawnionych – rozmaitych ujęć, podejść i sposobów wykorzystywania głosu legły u podstaw inicjatywy Uniwersyteckich Wieczorów Wokalnych.

Cykl Uniwersyteckich Wieczorów Wokalnych rozpoczął się 15 stycznia bieżącego roku. Pierwsze spotkanie wypełniła muzyka związana z okresem Bożego Narodzenia. Dzisiaj ta muzyka kojarzy nam się przede wszystkim z kolędami i pastorałkami, w przeszłości muzycy zatrudniani jako organiści czy kantorzy rok rocznie tworzyli oprawę muzyczną liturgii Bożonarodzeniowej w swoich kościołach. Podczas koncertu rozbrzmiewały zarówno koncertowe dzieła, jak i kolędy i pastorałki w artystycznych opracowaniach.

Nad istotą głosu ludzkiego zastanawialiśmy się podczas drugiego wieczoru. Bel canto – co znaczy ‘piękny śpiew’ – to termin, który pojawił się we Włoszech w okresie baroku, by podkreślić urok ludzkiego głosu i wykonawczą wirtuozerię. Ta technika wokalna królowała nieprzerwanie przez kolejne wieki, zdobywając uznanie wśród takich kompozytorów, jak Gioacchino Rossini, Vincenzo Bellini, Gaetano Donizetti, Charles Gounod, Giuseppe Verdi czy Giacomo Puccini. Ich muzyka, najsłynniejsze operowe arie, rozbrzmiewały w interpretacjach czterech sopranistek, bohaterek kolejnych wieczorów wokalnych.

W pierwszym sezonie artystycznym Uniwersyteckich Wieczorów Wokalnych głos pokazał się zatem w dwóch odsłonach, w pierwszym wieczorze – jako składnik muzyki chóralnej, w pozostałych jako nośnik estetyki bel canto.

W cyklu koncertów wystąpili pracownicy Instytutu Muzyki UZ (prof. Janina Nowak, wykł. Aleksandra Fudali-Matusewicz, dr hab. Jolanta Sipowicz, dr hab. Bogumiła Tarasiewicz, ad. Anna Ulwańska,  dr Rafał Ciesielski, dr Tomasz Kienik, ad. Bartłomiej Stankowiak, prof. Karol Schmidt, prof. Ryszard Zimnicki) oraz zaproszeni goście (Beata Dunin-Wąsowicz, Marlena Kubacka, Małgorzata Głuchowska, Ludmiła Pawłowska, Elżbieta Kusz).

Tyle historii, teraz plany na przyszłość. Rok 2013 to rok ważnych rocznic: 200. rocznica urodzin Richarda Wagnera i Giuseppe Verdiego. Ich twórczość wypełni dwa pierwsze wieczory drugiego sezonu. Później karnawał i muzyka węgierskich kompozytorów muzyki operetkowej: Franza Lehara i Imre Kalmanna. Będzie także odsłona chóralna i jazzowa, gdyż tu także głos ma wiele do powiedzenia…

W sezonie artystycznym 2012/13 odbyło się pięć wieczorów wokalnych. W pierwszym poświęconym muzyce bożonarodzeniowej wystąpiły dwa zielonogórskie zespoły: Chór Żeński „Polirytmia”  MCKiE „Dom Harcerza” im. J. Korczaka w Zielonej Górze pod dyrekcją Janiny Nowak, z fortepianowym towarzyszeniem Aleksandry Fudali-Matusewicz oraz Zespół kameralny „Vox humana” pod dyrekcją Bartłomieja Stankowiaka. W drugim wieczorze wystąpiła Marlena Kubacka (absolwentka Instytutu Muzyki Uniwersytetu Zielonogórskiego, aktualnie studentka dyplomowego roku na Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej w Bydgoszczy w klasie prof. Bożeny Porzyńskiej) z towarzyszeniem pianisty Karola Schmidta. W trzecim wieczorze poświęconym muzyce Giacomo Pucciniego wystąpili sopranistka Beata Dunin-Wąsowicz oraz pianista Ryszard Zimnicki. Wieczór czwarty to recital Jolanty Sipowicz (sopran) i Małgorzaty Głuchowskiej (fortepian). W ostatnim piątym wieczorze wystąpiły Anna Ulwańska (sopran) oraz Ludmiła Pawłowska (fortepian) prezentując perły rosyjskiego romansu.

Wykłady podczas Uniwersyteckich wieczorów wokalnych wygłosili: Rafał Ciesielski (Boże Narodzenie w muzyce), Bogumiła Tarasiewicz (O istocie włoskiego bel canto, Giacomo Puccini – fenomen weryzmu), Tomasz Kienik (Muzyczne oblicza miłości), Elżbieta Kusz-Tracz (Wiśniowy szal – o romansie rosyjskim).

Kierownictwo artystyczne: Bogumiła Tarasiewicz

Plakaty, zaproszenia: Jacek Papla

Organizator: Zakład Dyrygowania i Wokalistyki Instytutu Muzyki Uniwersytetu Zielonogórskiego

Współorganizatorzy: Zielonogórski Uniwersytet Trzeciego Wieku, Muzeum Ziemi Lubuskiej